Samoregulacja - lucas girling

Miejsce na wszystkie rozmowy zwiazane z ukl.hamulcowym, zawieszeniem i ukl. sterowniczym.
CykCyrykCyk
Junior
Posty: 109
Rejestracja: 01 lut czw, 2007 10:10 pm
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cz-wa.

Samoregulacja - lucas girling

Post autor: CykCyrykCyk »

Ma ktos moze jakies zdjecie tej blaszki co rozkreca regulator? Tudziez pomysl jak cos takiego dopasowac, bo sa jakies uniwersalne, ale nie chce w ciemno kupowac, a w sklepie rozkladaja rece :(
Obrazek
all ®ight`s reserved by ©yk
jastom
Junior
Posty: 171
Rejestracja: 31 lip pn, 2006 10:13 am
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: łódź

Re: Samoregulacja - lucas girling

Post autor: jastom »

Blaszka ta jest wyjątkowo wymyślnie powyginana. Ja w Łodzi kupiłem prawie bez problemu. Po prostu pokazali mi jakie mają samoregulacje i znalazłem. Wprawdzie musiałem zamienić, bo strony mi sie pomyliły, ale znalazłem. Ciężko to kupic nie mając ze soba na wzór.
126p, fav, 126p... 205 ...postęp?
CykCyrykCyk
Junior
Posty: 109
Rejestracja: 01 lut czw, 2007 10:10 pm
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cz-wa.

Re: Samoregulacja - lucas girling

Post autor: CykCyrykCyk »

No wlasnie w tym rzecz, ze jakbym mial na wzor to bez problemu, ale niestety poprzedni wlasciciel oddal auto do takiego magika. ktory zmieniajac szczeki wyrzucil samoregulatory do kosza razem ze szczekami ;/ Raz sie zyje, bylem zmuszony kupic caly zestaw -szczeki, cylinderki, samoregulacja i wszystkie sprezynki, za jedyne 260 zlotych ;P Nie wiem tylko czy dobrze zalozylem ta blaszke, bo hamulec nadal mi wpada w podgloge czasami. A raczej nie blaszke tylko ten widelczyk od regulacji, zalozylem zabkiem na zewnatrz, anybody knows?
Obrazek
all ®ight`s reserved by ©yk
jastom
Junior
Posty: 171
Rejestracja: 31 lip pn, 2006 10:13 am
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: łódź

Re: Samoregulacja - lucas girling

Post autor: jastom »

nie pamiętam już dokladnie, ale chyba jakbys próbował założyć odwrotnie to coś niepasowaloby i raczej byś przyuważył.
A ręczny jak łapie? Sprwadzałeś? Może rozkręć trochę samoregulator? A jak pedał wpada, to może z odpowietrzeniem coś nie tak?
Koszt spory, ale w sumie tak to kosztuje i wszystko masz wymienione, na jakis czas spokój.
126p, fav, 126p... 205 ...postęp?
cyborg
Uzalezniony
Posty: 994
Rejestracja: 14 lut pn, 2005 3:25 pm
Posiadany PUG: Ex 205 XS 1,4 75 KM
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Brodnica

Re: Samoregulacja - lucas girling

Post autor: cyborg »

nie, ja tez mialem z tym problem jak skladalem, zalozylem u siebie odwotnie wlasnie i nie mialem hamulcow w ogole-pedal wpadal w podloge.. W ogole te blaszki to kicha, spadaly mi co chwile jak juz zlozylem prawidlowo, w koncu w ten kolek na ktorym ona sie trzyma zalozylem srubke fi 3 z duza podkladka i nakretka i od wtedy dopiero mam spokoj..
cyborg
Uzalezniony
Posty: 994
Rejestracja: 14 lut pn, 2005 3:25 pm
Posiadany PUG: Ex 205 XS 1,4 75 KM
Numer Gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Brodnica

Re: Samoregulacja - lucas girling

Post autor: cyborg »

nie, ja tez mialem z tym problem jak skladalem, zalozylem u siebie odwotnie wlasnie i nie mialem hamulcow w ogole-pedal wpadal w podloge.. W ogole te blaszki to kicha, spadaly mi co chwile jak juz zlozylem prawidlowo, w koncu w ten kolek na ktorym ona sie trzyma zalozylem srubke fi 3 z duza podkladka i nakretka i od wtedy dopiero mam spokoj..
ODPOWIEDZ