forum.peugeot205.pl
http://www.forum.peugeot205.pl/

CJ zwany Kucem
http://www.forum.peugeot205.pl/viewtopic.php?f=35&t=31594
Strona 1 z 2

Autor:  Bigmackowski [ 09 paź Wt, 2018 1:42 pm ]
Tytuł:  CJ zwany Kucem

Kucyk. Bo taki koń, tylko malutki.
Przemalowany na czarno przez wujka typka od którego furę kupiliśmy. Tu i tam wychodzi ory biały lakier, co nie wygląda zbyt estetycznie, ale cóż zrobić. Nie lakierem autko stoi. Kupiony za mniej niż 1000zł Kuc stał przez znany tylko właścicielowi okres czasu w garażu w Bielsku-Białej. Dach był w stanie tragicznym z wielką dziurą wyglądającą jakby ktoś wbił nóż w dach i pociągnął rozpruwając podsufitkę. Długo trwało zanim wzięliśmy się za wymianę poszycia dachu, jednak w końcu się doczekał. Po zakupie zrobiony standardowy serwis silnika, a w roku następnym wymiana przedniego zawieszenia, co przy wymianie sprężyn spowodowało delikatne obniżenie autka, jednak nie komfortu jazdy. :D
Po małej przygodzie z BMW wrzuciliśmy mu dokładkę, zaczerpniętą z Puga który aktualnie stał na kanale czekając na naprawy blacharskie. :P
Mam nadzieję, że poprzedni właściciel chociaż czasem śledzi to forum, bo obiecaliśmy mu zdjęcia autka po renowacji, ale zgubiłem do niego kontakt.
1.1 pod maską zachowuje się bardzo zdrowo, czasem "kaszle" na wolnych, ale sądzę, że ten typ tak ma.
Jedyna bolączka, której nie potrafimy zlokalizować, to przy cofaniu i maksymalnym skręcie kół w prawo, czasem wydaje makabryczne jęki. Liczyłem, że wymiana zawiasu pomoże, ale niestety.
I oczywiście siedzenie kierowcy porwane. Materiał kupiony, teraz czeka na swój czas. ;)
Parę fotek na szybkości, jeszcze z starą dokładką:


Załącznik:
IMG_33141.JPG
IMG_33141.JPG [ 385.7 KiB | Przeglądane 3696 razy ]


Załącznik:
IMG_334611.JPG
IMG_334611.JPG [ 456.61 KiB | Przeglądane 3696 razy ]


Zaczął mu też szwankować nawiew, prawdopodobnie regulacja mu się gdzieś sypła. Zima przyjdzie, będzie czas na dłubanie w Cabrio. ;)

Autor:  Indjana [ 09 paź Wt, 2018 2:20 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Skąd wziąłeś materiał? Masz kolorową nitkę?
Nie wszystkie są porwane, da się znaleźć jeszcze dobrą tapicerkę ;x

Nie widzę zdjeć.

Autor:  nowak68 [ 09 paź Wt, 2018 2:46 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Bigmackowski napisał(a):
Ed. Emmm nie wiem czy fotki są widoczne. 8)7



Musisz minimum 5 postów mieć :wink:

Autor:  Bigmackowski [ 09 paź Wt, 2018 9:15 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Materiał mam z hurtowni materiałów w Skoczowie. Nie jest to dokładnie ten sam, trochę kolor jest ciemniejszy. A co do nitki, to muszę rozmówić się dokładniej z tapicerem, ale jak wstępnie szukałem po necie to znalazłem jakąś tęczową. Inna kwestia, czy się nada. ;)

Autor:  MarcinR [ 10 paź Śr, 2018 11:41 am ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Ciekaw jestem tego dachu. Fajnie się zapowiada. Życzę powodzenia.

Autor:  Indjana [ 10 paź Śr, 2018 12:02 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Chyba pierwszy raz widzę czarnego CJ :P

Autor:  Bigmackowski [ 10 paź Śr, 2018 5:05 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Indjana napisał(a):
Chyba pierwszy raz widzę czarnego CJ :P

:mrgreen:

Więcej fotek:

Załącznik:
Komentarz: Z dokładką prezentuje się godniej, szkoda że do żółtego zabrakło. ;P
43770190_241174726574785_320154301127196672_n.jpg
43770190_241174726574785_320154301127196672_n.jpg [ 443.67 KiB | Przeglądane 3678 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Dach, trochę kurzu na nim siedzi, ale zakonserwowany, także spoko. Po użyciu konserwacji w sprayu do "wszystkich dachów" zostały mi takie zacieki. Mam środek do mycia tej samej firmy, co naprawdę robi robotę i odświeża dach.
43639659_2179465698961112_4768709674876796928_n.jpg
43639659_2179465698961112_4768709674876796928_n.jpg [ 359.18 KiB | Przeglądane 3678 razy ]


Załącznik:
Komentarz: A tu widać małe poślizgnięcie się w trakcie montażu pokrycia, co zaowocowało małą dziurką widoczną na zdjęciu. Podklejone od drugiej strony, nie cieknie.
43610598_693464237689972_2607218270213767168_n.jpg
43610598_693464237689972_2607218270213767168_n.jpg [ 352.35 KiB | Przeglądane 3678 razy ]


Ogólnie co do dachu, to szybę mam na rzepach i zamku. Z tyłu szczelny,z przodu, przy ulewie, leci ciurek po szybie.

Załącznik:
Komentarz: Ślad po domniemanym nożowniku, łatane przez pobliskiego tapicera. Nie samochodowego. :P Skasował 30zł.
43754167_171196410473299_3593792354256945152_n.jpg
43754167_171196410473299_3593792354256945152_n.jpg [ 166.67 KiB | Przeglądane 3678 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Uszczelek brakuje. ;)
1.jpg
1.jpg [ 48.73 KiB | Przeglądane 3678 razy ]

Autor:  enderin [ 17 paź Śr, 2018 10:35 am ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Mimo tych kilku niedoskonałości, to w sumie wygląda niezgorzej. Tym bardziej, że kupiony za mniej niż 1000 zł.

Autor:  Bigmackowski [ 17 paź Śr, 2018 1:17 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

W niedzielę postanowiliśmy skorzystać z ostatnich promieni słońca i ciepłych dni w tym roku, więc wsiedliśmy do CJa i wyruszyliśmy na opolskie drogi.

Załącznik:
44052538_2094224254160622_4873093151289507840_o.jpg
44052538_2094224254160622_4873093151289507840_o.jpg [ 152.71 KiB | Przeglądane 3534 razy ]


Ku naszemu zdumieniu, aż jeden forumowy kolega Hans był, kawę wypił i szlugę spalił.
Z tej pozycji przepraszam za nasze spóźnienie. :oops: Następnym razem będzie lepiej!

Załącznik:
44108596_2094302690819445_8623797845033484288_o.jpg
44108596_2094302690819445_8623797845033484288_o.jpg [ 451.05 KiB | Przeglądane 3534 razy ]


Edit. 10.11.2018

W Kucu się dzieje.
Wskoczy maska z garbem.
Dołożona będzie większa chłodnica i dodatkowy wentylatorek. :)

Autor:  Bigmackowski [ 20 lut Śr, 2019 2:47 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Kiedy inne Rompły ogarnięte, przyszedł czas na Kuca, bo w końcu ciepełko z nieba przypomniało, że w końcu nadejcie wiosna, a Kuc rozkopany jak droga Racibórz-Pszczyna.

Załącznik:
cotobedzie.jpg
cotobedzie.jpg [ 81.82 KiB | Przeglądane 2389 razy ]


Dodatkowy wentylator miał być lekką modyfikacją i taką też pozostał. Tyle że chłodnica z benzyny nie pasuje, więc wrzuciliśmy nową za 150 ziko z diesla. Większość węży wody pasuje po odpowiednim skróceniu. Tylko jeden trzabyło poszukać, ale już sprawa załatwiona. No i alternator troszkę trzeba przytulić bliżej bloku silnika, co wiąże się z wymianą paska za 15zł.
Poprawki blacharskie przy okazji ściagniętej maski, która dzisiaj zacznie nabierać kolorów, razem z Sl201 :D
Do tego nowa wiązka do halogenów - zamienników Siemów, które swoją drogą nie są najlepszej jakości. Ale mamy co mamy.
We wnętrzu zaś, wstawimy nawiew środek (tym razem w kolorze, nie ma miejsca na maniane xD) i ogarniemy pokrętła nawiewu, bo się zacinał środkowy. E-z
Trzeba jeszcze przyjść do szlagu i ogarnąć niebieskie fotele, bo teraz mam jeden z Looka i jeden z CJta :D
Najchętniej to bym zamienił cały komplecik na takie z GT bo są super wygodne i nie trzebaby zmieniać obić drzwi, ale niektórzy twierdzą, że są ciasne. Mi tam pasują.

A i przyszedł mi ostatnio wiatrołap, z poleconej przez Was firmy tapicerskiej, wygląda solidnie. A jak się sprawdzi, to przy dobrych wiatrach sprawdzimy za parę miesięcy.

Autor:  Bigmackowski [ 25 kwi Cz, 2019 4:15 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Kuc w trakcie służby!
Słoneczko i bezdachowiec to jest życie.
Bezawaryjnie, tylko olej i filtry zmienione na nowy sezon.
A i nowe oponki jakieś, kleją fajnie i są cichutkie.
Nowa fela i maska z garbem, jak wam się widzą. No i te halogeny wrzucone. Włączane po postojach na przycisku.

Załącznik:
DSC04440.JPG
DSC04440.JPG [ 3.8 MiB | Przeglądane 1685 razy ]


Wiatrołap super sprawa. Można jarać szlugi bez dachu i w końcu z popielniczki popiołu nie wywiewa! :D

Autor:  RafGentry [ 25 kwi Cz, 2019 5:05 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Maska z garbem - kiedyś rarytas, dziś patrzę na to inaczej i uważam, że zwykła maska lepiej robi sylwetce 205-tki.

Felgi wyszły średnio. Albo bardziej miedziane albo złote albo po prostu srebrne z polerowaną koniczynką.

Halogeny siadły fajnie. Dunlopy - jeśli faktycznie funkiel nówki - to na grubo widzę poszło :D

Dobrze mieć auto na którym można poeksperymentować. Najważniejsze, że jeździ z początkiem sezonu na cabrio. Wpadajcie na KKN ziomeczki, bo trzeba tam po sąsiedzku napierdzieć w fotele :mrgreen:

Autor:  Bigmackowski [ 26 kwi Pt, 2019 12:07 am ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

No maska jest z odzysku, bo stara była po przygodach. Co z resztą widać na spasowaniu zderzaka i błotnika :P
No za Dunlopy się wykosztowaliśmy tyle co za auto. :D

Kiedy kolejne KKN?

Autor:  Indjana [ 26 kwi Pt, 2019 11:59 am ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Mnie też nie siadają te fele i maska.

Ciepnij sobie naklejki na boki, robią robotę.

Autor:  Bigmackowski [ 12 cze Śr, 2019 4:37 pm ]
Tytuł:  Re: CJ zwany Kucem

Piękna pogoda za oknem od kilku dni, to i tripollo bez dachu by się zdał.
500km strzelone, po równinach i górkach, za granicą też był. Czeska policja zaciekawiona tłuczącą muzyką i 3 chłopami w furze zatrzymała na dmuchanko, ale oprócz Kofoli nic nie wykryto. A przemyt poszedł na grubą skalę, prawie 20l.

Załącznik:
DSC04660.JPG
DSC04660.JPG [ 3.08 MiB | Przeglądane 1110 razy ]


Na koniec dnia odpoczynek w Skoczowie nad Wisłą i do domku.

Załącznik:
DSC04666.JPG
DSC04666.JPG [ 3.08 MiB | Przeglądane 1110 razy ]


Załącznik:
DSC04662.JPG
DSC04662.JPG [ 3.08 MiB | Przeglądane 1110 razy ]


Szykuje się ogarnięcie drugiej zapalniczki do lodóweczki i tripollo Kuca.
A gdzie pojedzie, gdzie będzie to nie wiem. Może spotkacie go w swoich okolicach, kto wie?

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/