forum.peugeot205.pl
http://www.forum.peugeot205.pl/

Bąk, czyli 1.8d 91'
http://www.forum.peugeot205.pl/viewtopic.php?f=35&t=31610
Strona 2 z 2

Autor:  hans [ 30 mar So, 2019 10:12 pm ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

to znak ze brak komunikacji miedzy szczotka a regulatorem lub spalona kontrolka

Autor:  Bigmackowski [ 16 kwi Wt, 2019 2:31 pm ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

A tak to wygląda w środku z włączonymi światłami na działającym silniku.
Podoba mi się to wnętrze, a woltomierz idealnie się wkleił w miejsce zbędnego, elektrycznego zegara. :D

Załącznik:
DSC04388.JPG
DSC04388.JPG [ 3.77 MiB | Przeglądane 1032 razy ]

Autor:  hans [ 17 kwi Śr, 2019 2:50 pm ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

umnie sie tez aczela po zimie zazyc kontrolka ladowania ale mam 14.4 v z klima i wszystkimi pierdolami zalaczonymi

Autor:  Bigmackowski [ 25 kwi Cz, 2019 4:11 pm ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

Prawy amor zaczął się obijać na wertepach już jakiś czas temu, ale nie było to na tyle uciążliwe ani niepokojące, aby była to sprawa na już, na teraz, ot - zwykłe zużycie.
"No i co tu się Pan dziwisz, jak żeś se Pan posklejał auto na tym co żeś se Pan z szrotu wygrzebał, PAAANIE, tak się nie robi!"
No, a ja zrobiłem. I się nie dziwię, a co przejeździł km to moje! :D

Załącznik:
DSC04411.JPG
DSC04411.JPG [ 3.67 MiB | Przeglądane 917 razy ]


Ale, sezon się zaczynał, kupa szpeju do auta wsypana i 3 chłopa i zawias dokonał żywota. Jak wróciliśmy, amor klepał na każdej nierówności.
Tak się jeździło chwilę, powolutku i bezpiecznie. Bo szybko to Bąk nie jeździ :D
W międzyczasie wsadziłem mu aluski elegancie z Kuca, bo Kuc dostał nowe.
Święta sobie przestał i czekał na lepsze dni.

Załącznik:
DSC04442.JPG
DSC04442.JPG [ 3.71 MiB | Przeglądane 917 razy ]


No i się doczekał. Wjechałem bydlakiem na kanał i wyrzuciłem mu cały zawias (hehe cały).
Do wymiany poszły:

Załącznik:
DSC04484.JPG
DSC04484.JPG [ 3.01 MiB | Przeglądane 917 razy ]


-amortyzatory
-łożyska McPersonów (bo dwóch)
-wahacze, tak w końcu nowe, po 100zł za sztuke bydlaki złodzieje
-tuleja wieszaka silnika od dołu i guma na wsporniku półosi

Załącznik:
DSC04486asd.jpg
DSC04486asd.jpg [ 1.29 MiB | Przeglądane 917 razy ]


No i to chyba wszystko, w każdym razie od zmiany kół na aluski kierownica przestała bić (hyhy) a po zmianie tego zawiasu autko jest stabilne, klei fajnie drogi i już nie ma strachu przy dodawaniu gazu na rondzie :mrgreen:

W nadgorliwości kupiłem Motula eleganckiego na wymianę oleju, ale jako że olej nie cieknie, nie jest zjadany i niedawny wymieniałem, to jeszcze na starym pojeździ.

:!: Zlokalizowano wyciek płynu chłodniczego - spod termostatu :!: !
:!: Alternator dalej ładuje 13.3 :!:

Autor:  szasz [ 26 kwi Pt, 2019 12:49 am ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

Tak trzeba żyć!!! I działać!! I opisywać!!

Tapatalk z xcovera

Autor:  Bigmackowski [ 12 cze Śr, 2019 4:32 pm ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

Łutututu łutututu mam se auto prawie z drutu...
Ostatnio były ulewy, całe auto mi zalało... Pod nogami kierowcy i pasażera takie bajoro że głowa mała.
Wyciągnąłem, ogarnąłem...
Okazało się że próg od strony kierowcy ma zapchane odwodnienia i się tyle wody nazbierało, że do środka się przelało.
Temat ogarnięty.
A i blachary znowu trochę, bo mnie cracki przeraziły. :D

Załącznik:
Komentarz: Craccck
DSC04653.JPG
DSC04653.JPG [ 3.09 MiB | Przeglądane 599 razy ]


Załącznik:
DSC04654.JPG
DSC04654.JPG [ 3.01 MiB | Przeglądane 599 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Komnata tajemnic zostaje zamknięta. Mam nadzieję że na zawsze, bo 3. raz w jednym kawałku tego nie wyciągnę. I otwory przez które się woda wlała też załatane, mam nadzieję że nic nie zepsułem ;D
DSC04668.JPG
DSC04668.JPG [ 3.06 MiB | Przeglądane 599 razy ]


A tak ogólnie, to jeździ, nie kopci i se chwalę bydlaka. Wsadzony komplet nowych filtrów i wlany nowy olej.

Autor:  Bigmackowski [ 08 lip Pn, 2019 10:18 am ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

Ostatni weekend odwiedziny na Jurajskim.
Chociaż Bąk był chyba najbrzydszym autem jakie stało na polu, dojechał i nie sprawiał problemów. (W sumie to czemu by miał sprawiać?)
Powoli czuć, że hamulce wymagają uwagi. Do ogarnięcia temat, a jako że ostatnio na Jurze dowiedziałem się, że przednie opony mam z 95' a tylne z 97' poniekąd zacząłem delikatniej głaskać dizla po gazie.

Załącznik:
DSC04714.JPG
DSC04714.JPG [ 3.16 MiB | Przeglądane 410 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Jedziem tam!
DSC04702.JPG
DSC04702.JPG [ 3.13 MiB | Przeglądane 410 razy ]


Ale, weekend skończony, zaczyna się nowy.

Tym razem jezioro Rożnowskie, 250km w jedną stronę. Mieliśmy jechać w 3, ale kumpel załapał się na krzywy ryj i tak wylądowaliśmy w 4 w Bąku. Hah, te zdjęcia pokazują czemu uważam, że obniżanie auta to kaleczenie. :D

Załącznik:
Komentarz: Załadowane do pełna.
DSC04723.JPG
DSC04723.JPG [ 3.11 MiB | Przeglądane 410 razy ]


Załącznik:
Komentarz: I jeszcze 4 chłopów
DSC04724.JPG
DSC04724.JPG [ 3.06 MiB | Przeglądane 410 razy ]


Ogólnie droga przebiegłaby superpomyślnie, gdyby nie moja głupota przy remoncie i mocowanie odbojnika z belki na śrubie 8)7 W każdym razie, zmuszony byłem jechać powoli (opony z 95 halko) bo na każdym wertepie belka odbijała się od odbojnika, odbojnik od budy a buda na dupie pasażerów z tyłu.
W każdym razie Bąk dojechał i dalej radośnie klekoce. :mrgreen:

Autor:  szasz [ 08 lip Pn, 2019 10:50 am ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

Pasażerowie, jak pasażerowie, formalnie jest 5 miejsc, ale że bagaże weszły! Trochę upychania widzę było

Kiedyś mój ksiądz z liceum miał 205, też w dieslu, było to ponad 20 lat temu, wporzo chłop był, pokazywał nam zdjęcia, jak pojechali tą 205 na Węgry, trochę czasu spędzając w Tatrach, po obu stronach, naszej i słowackiej. Jechali w pięć osób Level hard. No ale z tego co pamiętam było 2 gości i 3 kobietki. One z reguły trochę mniejsze, ale i tak w pięć osób taka podróż, to wyczyn.

No ale z drugiej strony kiedyś ludzie maluchami podróżowali i to za granicę, na jakiś handel często, to też był wyczyn. 205 przy fiacie 126p to wielki wóz.

Ale ogólnie fajna przygoda doceniam entuzjazm.

Tapatalk z xcovera

Autor:  Bigmackowski [ 07 sie Śr, 2019 6:08 pm ]
Tytuł:  Re: Bąk, czyli 1.8d 91'

Bączek nie odpoczywa w te wakacje. Zeszły weekend spędził na parkingu w Kostrzynie nad Odrą.
Powrót był koszmarny, na naszych oczach auta się gotowały, stawały, umierały, gasły.
Autostrady zapchane, krajówki zapchane, miasta zapchane, restauracje zapchane... Ach ten Woodstock
Ale Żółty nie stracił werwy ani na chwilkę, a jedyna kontrolka jaka się zapaliła, to był żyd. Pomarańczowy.
Kolejny tysiąc przejechany. Cel to trójka z przodu!

Załącznik:
DSC04867.JPG
DSC04867.JPG [ 3.11 MiB | Przeglądane 150 razy ]

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/